Jako pierwsi przedstawiamy wyniki wyborów do Rady Dzielnicy Oliwa II kadencji.

Dziś zamontowano replikę granitowej tablicy, która do połowy lat 90 znajdowała się na pomniku stojącym na szczycie Wzgórza Luizy w Oliwie. W renowacji tego historycznego miejsca pomogła Rada Dzielnicy oraz firma INPRO.

Waza2014_renov1

 

Dziś  w ponad 120 – letni cokół stojący w pobliży wieży widokowej na Pachołku wmurowano granitową tablicę z odtworzonym oryginalnym napisem: 

"Zygmunt III Waza twórca polskiej floty wojennej, która odniosła wielkie zwycięstwo nad flotą wojenną Szwecji w bitwie pod Oliwą 28-XI-1627

Gdańsk 22 – VII – 1975

Renov. 2014"

- Montażem tym kończymy pierwszy etap trwającego cztery tygodnie remontu – mówi Małgorzata Kolesińska, nadzorująca z ramienia Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, prace remontowe. Do wykonania pozostała już tylko tablica informacyjna, która stanie w pobliżu pomnika i przybliży jego dawną i obecną historię. - Zleciliśmy już projekt takiej tablicy, prace zostaną wykonane na wiosnę – dodaje Kolesińska.

W ramach dotychczasowych prac usunięto stare i nałożono nowe spoiny łączące olbrzymie kamienie z których zbudowany jest pomnik. Został on gruntownie oczyszczony z brudu parą wodną pod ciśnieniem. Najważniejsze było jednak odtworzenie zniszczonej w latach 90 ,przez wandali, tablicy głównej oraz naprawa poszczerbionej tablicy z herbem królewskim.

Pomysł zadbania o to historyczne miejsce wyszedł  w 2012 roku od Tomasza Struga z Zarządu Dzielnicy Oliwa. Pomysł poparła Rady Dzielnicy, z której środków Zarząd Dróg i Zieleni przygotował program prac konserwatorskich obelisku oraz ich kosztorys. Brakowało jednak pieniędzy na sam remont pomnika.

- Dzięki staraniom Rady Dzielnicy znalazł się sponsor, który wyłożył pieniądze na remont konserwatorski i odtworzenie tablicy głównej – podkreśla dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, Mieczysław Kotłowski. Prace pochłonęły 30 tysięcy złotych, całość wyłożyła firma INPRO S.A., której za tym pośrednictwem dziękujemy. Dziękujemy tez Radzie Dzielnicy, za tak aktywne włączenie się w poszukiwania sponsora tego przedsięwzięcia – dodaje dyrektor ZDiZ.  

Warto przypomnieć, że 28 listopada mija 387 rocznica Bitwy pod Oliwą.

Waza2014_renov2

Historia pomnika:

Konstrukcja obiektu powstała w 1889 roku jako monument poświęcony żonie Fryderyka III – Luise Auguste Wilhelminie Amalie von Meklemburg-Strelitz. Na szczycie znajdowała się pełnoprzestrzenna rzeźba Orła Pruskiego, na bocznych ścianach – były tablice z wyrazami czci dla królowej Luizy.

W 1945 roku usunięto ze szczytu wieńczącą monument rzeźbę orła, a ze ścian bocznych zdjęto tablice upamiętniające postać królowej Luizy.

W 1975 roku przearanżowano pomnik: zachowano 19-wieczną konstrukcję (obelisk na trzystopniowym cokole), a na bokach obelisku umieszczono tablicę upamiętniającą polskie zwycięstwo nad flotą wojenną Szwecji, tablicę z królewskim herbem Zygmunta III Wazy, na szczycie zaś ustawiono rzeźbę przedstawiającą głowę Zygmunta III Wazy oraz wykonano podstawą cokołu z kamiennych płyt oraz płyt chodnikowych objętych granitowym krawężnikiem.

W latach 90, pomnik został zdewastowany, zniszczono lub ukradziono rzeźbę głowy Zygmunta III Wazy, a w 1997 roku zniszczono tablicę z napisem. Po lutym 2006 roku uszkodzono tablicę z herbem królewskim.

Pw

Waza_gaj_luizy_komparystyka

Pomnik na Wzgórzu Luizy przed wojną oraz pod koniec lat 80. XX wieku

Waza2010zima

Stan obelisku w 2010 roku

 

Ratunek dla pomnika "Bitwy pod Oliwą"

Rada Dzielnicy Oliwa wraz z firmą INPRO ratują pomnik „Bitwy pod Oliwą” na Wzgórzu Luizy. 

Waza_Fregata1

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej dla Chłopców "Fregata" sprzątają otoczenie zdewastowanego pomnika - 28 XI 2013

 

Przedsiębiorstwo INPRO S.A. będzie współfinansować renowację zniszczonego pomnika „Bitwy pod Oliwą”. Działającą w Oliwie firmę namówił do tego Zarząd Dzielnicy.

Dwa lata temu z pieniędzy Rady Dzielnicy Oliwa powstał konserwatorski projekt renowacji pomnika wraz z kosztorysem prac. Niestety miasto od wielu lat nie znajdowało pieniędzy na zadbanie o to miejsce.

Odtworzenie punktu widokowego i wypoczynkowego wraz z renowacją pomnika "Bitwy pod Oliwą" znajdującego się w sąsiedztwie Pachołka było jednym z projektów zgłoszonych do pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego w Gdańsku. Pomysł zyskał w zeszłym roku poparcie ponad 1200 osób ale nie znalazł się wśród wniosków, które są  realizowane przez miasto.

Obecnie Zarząd Dróg i Zieleni przygotowuje postępowanie, które ma wyłonić wykonawcę renowacji pomnika. Prace mają zostać wykonane jeszcze jesienią.

Waza_gaj_luizy_komparystyka

Pomnik na Wzgórzu Luizy przed wojną oraz pod koniec lat 80. XX wieku

Pomnik „Bitwy pod Oliwą” znajduje się na 2 kulminacji Wzgórza Pachołek, historycznie noszącej nazwę Luisenberg. Zdewastowany monument, noszący dziś nazwę pomnika „Bitwy pod Oliwą”, został wybudowany w 1889 roku.

W 1798 roku Oliwę odwiedziła królowa Luiza, żona Fryderyka Wilhelma III, króla Prus. Luiza miała wówczas 22 lata i spodziewała się trzeciego dziecka. - Po obiedzie u księcia biskupa zawieziono Luizę w specjalnym powozie na górę Pachołek, gdzie mogła podziwiać zachwycającą panoramę Oliwy – opisuje Andrzej Januszajtis, znawca historii Gdańska. - Na sąsiednim wierzchołku opat kazał potem wznieść drewniany obelisk z cytatem z Goethego: „Miejsce, na które wstąpił człowiek dobry, jest uświęcone.” Okoliczny las nazwano Gajem Luizy. (…)Z kolei w 1889 r. z inicjatywy oliwsko-sopockich kombatantów na miejscu starego powstał nowy pomnik Luizy. Na szczycie monumentu z meklemburskiego granitu wzlatywał w powietrze spiżowy orzeł. Całość otoczyło metalowe ogrodzenie.

Wielu Oliwian pamięta, że jeszcze po wojnie na szczycie pomnika znajdował się spiżowy orzeł. Prawdopodobnie zniknął on w związku z przerobieniem pomnika na monument Zygmunta III Wazy i zwycięskiej Bitwy pod Oliwą. Tablice odsłonięto 22 lipca 1975 roku. Na starym cokole zamontowano wówczas tablice z królewskim herbem i napisem wspominający króla i zwycięską bitwę. Na szczycie, w miejscu dawnego orła, zamocowano naturalnej wielkości głowę króla Zygmunta.

Pomnik był przez lata dewastowany. Na początku lat 90. król "stracił głowę". W posiadaniu ZDiZ są jeszcze potłuczone fragmenty tablicy pamiątkowej.

Pw

Kiedy król Zygmunt odzyska głowę?

 

Hala Olivia powinna zostać zabytkiem, uważa Rada Osiedla Oliwa. Dotychczasowy zarządca dowiesza tylko nowe reklamy. Z powodu fatalnego wyglądu tego oliwskiego symbolu, oliwscy radni występują z wnioskami do Prezydenta Gdańska.

Hala_Olivia_komparystyka

Rada Osiedla Oliwa na ostatniej sesji (21 XI) przyjęła wniosek wystąpienie do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z wnioskiem o wpisanie Hali Widowiskowo – Sportowej „Olivia” w Gdańsku Oliwie do rejestru zabytków nieruchomych województwa pomorskiego

Widoczna jest tendencja do marginalizacji znaczenia tego obiektu w sensie architektonicznym jak i kulturotwórczym – czytamy w uzasadnieniu uchwały. Niepokojące są sygnały nawołujące do rozbiórki Hali „Olivia”. Przyczyniać się do tego może jej obecny stan zewnętrzny. Nieremontowana od 40 lat elewacja, tymczasowe obiekty stojące od czasu I Targów Morskich Baltexpo’84 czy też wykorzystywanie Hali jako olbrzymiej powierzchni reklamowej kłoci się z estetyką i ładem przestrzennym promowanym przez Miasto Gdańsk. Stoi to w sprzeczności z założeniami autorów projektu Hali.

W uchwale z 21 listopada Rada Osiedla Oliwa wnioskuje do Prezydenta Gdańska aby wpisać Halę „Olivia” do rejestru zabytków, powołać zespół oceniający stan wizualno – estetyczny oraz przystąpić do modernizacji i odtworzenia oryginalnego wyglądu elewacji zewnętrznej budynku.

Jak tłumaczono na sesji, uchwała ta ma być impulsem do rozpoczęcia jakichkolwiek działań w tej sprawie. Pierwotnie uchwała miała zostać przyjęta 27 marca tego roku. Jednak wtedy prezes klubu „Stoczniowiec” Marek Kostecki prosił o nie przyjmowanie takiej uchwały. Zadeklarował wówczas, że wielka reklama wisząca na hali zniknie do końca lipca tego roku oraz, że zadba o otoczenie.

Reklama zniknęła rzeczywiście – na niespełna dwa miesiące. Czyny prezesa Kosteckiego rozminęły się z deklaracjami. We wrześniu pojawiła się nowa, gigantyczna „szmata”, zawisło mnóstwo małych banerów na barierkach parkingu i schodów. Tablice reklamowo umieszczono nawet na masztach flagowych. Na baraku z 1984 roku pojawiła się ogłoszenie o nowej powierzchni 200 metrów kwadratowych z przeznaczeniem na reklamę. Co ciekawe, obecna na sesji przedstawicielka klubu „Stoczniowiec” twierdziła, że ta nowa reklama ma zgodę Referatu Estetyzacji Miasta Gdańska (sic!)

Ostatnio klub wynajął teren przed halą Olivia gdzie powstały dwa tymczasowe namioty, w których prowadzona będzie działalność handlowa. Radni Oliwy uznali, że dotychczasowe formy ochrony Hali „Olivia” nie są skuteczne. Uchwałę z wnioskami do Prezydenta Gdańska przyjęto jednogłośnie.

Tomasz Strug

Hala Olivia ma 40 lat

 

Zarząd Osiedla Oliwa chce, żeby Hala Olivia została wpisana do rejestru zabytków. A jeszcze nie tak dawno w Gdańsku plotkowano o możliwości wyburzenia słynnego obiektu. Temat podjęła Gazeta Wyborcza.
halaO
Hala Olivia w grudniu obchodziła swoje 40-letnie urodziny, została oddana do użytku pod koniec 1972 r., chociaż jej budowę rozpoczęto znacznie wcześniej. Obiekt projektu inżyniera Stanisława Kusia oraz architektów Macieja Krasińskiego i Macieja Gintowta (zaprojektowali również katowicki Spodek) kształtem przypominać miał statek. Od początku wyróżniał się zaskakującą formą z podwieszanym dachem. Od początku też sporo się tu działo: nie tylko wydarzenia sportowe, bo na największym ówcześnie krytym lodowisku w Polsce rozgrywał mecze hokejowe GKS Stoczniowiec, występowały tu także gwiazdy światowej sławy: Iron Maiden (1986 r.) czy Elton John (1984 r., na jego koncercie był min. Lech Wałęsa). W 1981 r. odbył się tu I Krajowy Zjazd "Solidarności".

Hala piękna jak zabytek?

Dzisiaj Hala Olivia chroniona jest co prawda zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak zdaniem mieszkańców Oliwy dopiero wpis do rejestru zabytków pozwoli w pełni o nią zadbać.

- To jest ikona architektury gdańskiej, zasługuje na to, żeby być zabytkiem - mówi Tomasz Strug, prezes Zarządu Osiedla Oliwa. - Oczywiście, bycie zabytkiem nie wyklucza robienia tu imprez i nie oznacza, że Hala Olivia miałaby zostać zamknięta. Chodzi bardziej o to, żeby zachować bryłę budynku, która dzisiaj jest zeszpecona ogromną ilością reklam i obwieszona olbrzymimi szmatami. To całkowicie zaburza kształt budynku. W dodatku powieszono ogromną, mającą zgoła kilkaset metrów kwadratowych siatkę, na której wisi banner, co likwiduje to słynne "wcięcie" hali. Przez to wygląda ona jak wielki klocek. Przydałoby się też usunąć pawilony handlowe, które stoją tu od czasów Balt Expo w 1984 r.

I dodaje: - Hala jest źle zarządzana, nic się tu nie dzieje, nic dziwnego, że mieszkańcy o niej zapomnieli. Najbardziej boję się tego, że ktoś wpadnie na pomysł, żeby ją zburzyć. Przecież mamy w mieście obiekty bardziej nowoczesne...

A może relikt do rozbiórki?

Faktycznie, plotka o planach wyburzenia Hali Olivia od pewnego czasu krąży po mieście. A to głównie z powodu artykułu, który pojawił się na stronie nowoczesnego, sąsiadującego z halą Olivia Business Centre. "Włodarze Gdańska powinni się zacząć zastanawiać, czy Hala Olivia (...) nie jest już reliktem przeszłości (...). Z punktu widzenia estetycznego i w porównaniu do nowoczesnych budynków z okolicy jej bryła obecnie bardziej szpeci niż jest chlubą. Skoro ta część miasta jest "zagłębiem" biznesowym, to może warto, aby w miejscu hali powstało reprezentacyjne centrum konferencyjne" - argumentowała autorka wspomnianego tekstu.

Dziś Maciej Grabski, właściciel Olivia Business Centre, mówi jednak: - Zdecydowanie to powinien być zabytek, przyłączam się do tej grupy. Hala jest piękna. Mój tata przy tym pracował. Nie rozumiem tylko, dlaczego jest taka zaniedbana, mamy mało świetnej architektury z czasów PRL-u. Trochę wysiłku i to będzie perła.

Wszystko w rękach prezydenta

Uchwałę o uznanie Hali Olivia za obiekt zabytkowy zarząd osiedla chce podjąć na najbliższej radzie. Wniosek w tej sprawie trafi do prezydenta Gdańska, który jest właścicielem Olivii.

- Zabytek wpisywany jest do rejestru "z urzędu" albo na prośbę właściciela - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik konserwatora wojewódzkiego.

Czy hala zasługuje na miano zabytku?

Tymiński: - Każdy zabytek ocenia się indywidualnie. Bierze się pod uwagę, na ile budynek jest oryginalny, a bryła Olivii oryginalna jest, walory architektoniczne i społeczno-historyczne, które obiekt także raczej spełnia.

Czy miasto poprze starania oliwian?

- Każda decyzja miasta, także dotycząca wpisu, wymaga szerokich analiz. Dopiero wtedy można podjąć decyzję. Rozmawiałem z prezydentem, przeprowadzimy takie analizy - mówi Antoni Pawlak, rzecznik prasowy prezydenta Gdańska.

I dodaje: - Niedawno rozmawiałem z Czesławem Bieleckim, który twierdzi, że Hala Olivia to budowla architektoniczna wysokiej klasy. My, gdańszczanie, tego nie widzimy, bo obwieszona jest reklamami.

Za obecny stan obiektu odpowiada jego dzierżawca, czyli klub Stoczniowiec, który zarządza halą.

- Zgadzam się, że powinna być chroniona - mówi Marek Kostecki, prezes klubu. - Największym problemem nie są jednak reklamy, ale brak remontu budynku. Już lepiej, żeby było widać bannery niż to, co jest pod nimi.

Prezes zapewnia, że do remontu się szykuje.

Kostecki: - Jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentacji, szukamy źródeł dofinansowania. Chcemy starać się o środki unijne z funduszu na lata 2014-2020.

W końcu ktoś ją zauważył

Z pomysłu mieszkańców cieszą się specjaliści w dziedzinie architektury.

- Z punktu widzenia wartości architektonicznej to nie ulega wątpliwości, że to jedno z najważniejszych osiągnięć gdańskiej architektury - mówi Jacek Friedrich, gdański historyk sztuki, wykładowca UG, który zajmuje się dziejami architektury Gdańska. - To świetny projekt, najbardziej charakterystyczny i spektakularny dla powojennego Gdańska. Do tego, biorąc pod uwagę, ile tu się przez ostatnie 40 lat działo i jak wiele ważnych dla miasta wydarzeń miało tu miejsce, ma także wartość historyczną. Moim zdaniem: spełnia wszystkie wymogi bycia zabytkiem.

I dodaje: - Cieszę się, że są ludzie, którzy przyjęli, że Hala Olivia to zabytek. Jeszcze kilka lat temu byłem chyba jedyną osobą, która tak sądziła. 

Jowita Kiwnik - Gazeta Wyborcza

List Otwarty do władz Miasta Gdańska w sprawie sprzedaży gruntów o szczególnych wartościach społecznych i kulturowych.

Strona 4 z 4

Newsletter

Historia

Opowieści lasku oliwskiego – Bić kla…

Po odwilży październikowej i po objęciu 21 października 1956 roku funkcji I sekretarza Komitu Centralnego PZPR w Warszawie przez Władysława Gomułkę, wielu obywateli PRL musiało pożegnać się z "szacownymi" instytucjami...

06-01-2023 584 Historia

Opowieści lasku oliwskiego – Marchewk…

Będąc latem 2005 w Oliwie odwiedziłem Stefana Dargacza, mieszkańca Starej Oliwy, w domu usytuowanym obok Domu Zrazy. Był to mȯj rodzinny obowiązek, ponieważ Stefan był przyjacielem naszej rodziny i wiele...

02-12-2022 1153 Historia

Ostatnio dodane

Drzwi otwarte AWFiS

Drzwi otwarte AWFiS

We wtorek 14 lutego w godz. 9.00-14.00 w Hali Widowiskowo-Sportowej odbędą się Drzwi Otwarte Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku (ul. Kazimierza Górskiego 1) dla maturzystów, jak również uczniów klas trzecich.

25-01-2023 132 Rozrywka

Dom Sąsiedzki w Domu Zarazy

Dom Sąsiedzki w Domu Zarazy

Od 14 listopada w Domu Zarazy działa Dom Sąsiedzki.  Niezwykle aktywna i kreatywna grupa wolontariuszy postanowiła wyjść naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom mieszkańców Oliwy (i nie tylko Oliwy). Zapraszamy codziennie, od poniedziałku...

23-11-2022 1223 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Luty 2023 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28