Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha

Na dachu budynku firmy Dr. Oetker w Oliwie ustawiono ule. To już kolejna miejska pasieka w naszej dzielnicy, która ma pomóc w ochronie zagrożonych wyginięciem pszczół.

Ostatnie głosowanie w Radzie Miasta w sprawie dopuszczenia budowy blisko 3 tys. miejsc parkingowych w kolejnych biurowcach w Oliwie zbulwersowało wiele osób. Znów pojawiły sie pytania, kto jest ważniejszy - mieszkańcy czy deweloperzy i ich interesy?  Jakub Raciborski, autor większości pytań z Oliwskiego Kwestionariusza Wyborczego, porównał wyborcze deklaracje kilku radnych z ich ostatnim głosowaniem.

Zgodnie z naszymi przewidywaniami, koalicja rządząca w Gdańsku przyjęła plan, który w przyszłości wprowadzi dodatkowo do Oliwy blisko 3000 samochodów. Po stronie mieszkańców i Rady Oliwy stanęła jedynie opozycja. A wszystko to w 30 - lecie samorządności w Polsce. Prześledźmy dzisiejszą dyskusję okiem nowych radnych Oliwy.

Informacja o planach budowy kolejnej drogi łączącej al. Grunwaldzką z ul. Wita Stwosza zbulwersowała mieszkańców Oliwy. Warto rozważać inne warianty rozwiązania problemów drogowych Olivia Business Centre niż wpuszczenie „wielkiej rury wydechowej” w zabytkowe uliczki Starej Oliwy. - Lepsza komunikacja miejska receptą na dojazd do biurowców – napisał Cezary Kamiński z Pomorskiego Stowarzyszenia Sympatyków Transportu Miejskiego  – NIE dla Nowej Sudeckiej! Przedstawiamy jego analizy i propozycję dla władz miasta.

Nowa Sudecka jako „cudowny lek” od Miasta

Na ostatnim spotkaniu dla mieszkańców w sprawie planowanej budowy ul. Nowej Sudeckiej, przedstawiciele Miasta oraz OBC punktowali zalety potwierdzające rzekomą zasadność jej budowy. Były to m.in.:

  • Umożliwienie lepszego dojazdu do OBC z wjazdem na parking podziemny od strony ul. Wita Stwosza,
  • Odciążenie ulic Bażyńskiego i Derdowskiego od nadmiernego ruchu samochodowego, poprzez utworzenie nowego korytarza łączącego al. Grunwaldzką
    i ul. Wita Stwosza.

Nowa Sudecka

Przebieg tzw. ul. Nowej Sudeckiej

Na spotkaniu pojawił bardzo istotny głos mieszkanki Moreny, która opisując swoje doświadczenia broniła faktu, że budowa kolejnych ulic, bądź poszerzanie obecnych, sprowadza dużo większe potoki ruchu samochodowego i wzmaga tworzenie się korków. Tego samego stanowiska byli wg niej przedstawiciele Miasta na podobnych spotkaniach na Morenie – skąd nagła zmiana stron?

Przykłady wielu europejskich Miast pokazują, że ruch samochodowy powinno się ograniczać, a nie zachęcać mieszkańców do poruszania się autem. Strategia prezentowana przez Miasto na spotkaniu w SP35 przeczy również dokumentowi Planu Zrównoważonej Mobilności Miejskiej, przyjętemu przez Radnych Miasta Gdańska w 2018 roku. Wybrane jego cele prezentują się następująco:

  • Cel 1 - Poprawa warunków ruchu pieszego i rowerowego,
  • Cel 3 - Poprawa dostępności do środków transportu, alternatywnych względem samochodu osobowego wykorzystywanego indywidualnie, dla wszystkich podróżujących na wszystkich obszarach miasta,
  • Cel 4 - Wzrost udziału podróży transportem zbiorowym w podróżach ogółem.

Możemy stwierdzić więc, że budowa ul. Nowej Sudeckiej stoi w sprzeczności ze strategią przyjętą dwa lata temu przez Miasto. Miałaby przebiegać tuż przy murach Szkoły Podstawowej nr 35, przez co przecięłaby szlaki pokonywane codziennie przez setki uczniów tej szkoły w drodze do domu, na tramwaj, czy na zajęcia sportowe do Hali Olivia. Wiadomo powszechnie, że z planowanego parkingu podziemnego pod OBC korzystałoby codziennie kilkaset, lub nawet kilka tysięcy samochodów. Taka skala ruchu powodowałaby zakorkowanie wszystkich wąskich, zabytkowych uliczek Starej Oliwy, a także naraziłaby mieszkańców i uczniów SP35 na codzienną inhalację trującymi spalinami i rakotwórczymi związkami chemicznymi. Rozpołowienie ulicy Wąsowicza przy osiedlu „Górskiego” ograniczyłoby możliwości dojazdu do okolicznych posesji, a także jeszcze bardziej sparaliżowałoby ruch pod SP35, gdzie część rodziców podwozi swoje pociechy samochodem. Planowane skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną na ul. Wita Stwosza powodowałoby kolejne opóźnienia tramwajów, które i tak tracą codziennie setki minut na ponad 80-ciu sygnalizacjach świetlnych w całym Gdańsku.

Ruch samochodowy w Oliwie

Obecnie w Oliwie mamy do czynienia ze stosunkowo niskim natężeniem ruchu samochodowego. Korki tworzą się jedynie w szczycie przy głównych drogach, będących wylotami w kierunku Przymorza, Wrzeszcza, Gdyni, czy Osowej. Co jakiś czas wyłączana jest sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Wita Stwosza i Derdowskiego – bardzo lubię wtedy obserwować ruch. Wszystko odbywa się niesłychanie płynnie: kierowcy zwalniają, stają się bardziej ostrożni, przestrzegają przepisów pierwszeństwa, tramwaje ruszają z przystanków bez niepotrzebnych postojów, piesi przechodzą wtedy, kiedy chcą, nikt nie musi oczekiwać na światło, a ruch reguluje się sam. Tym przykładem z naszego oliwskiego podwórka chcę udowodnić, że sygnalizacja świetlna nie zawsze jest uniwersalnym regulatorem ruchu, ale bywa generatorem opóźnień, stresu i irytacji („No za ile to zielone będzie, przecież nic nie jedzie!?”). Pamiętajmy, że dzisiaj przy przystanku Tetmajera nie mamy świateł, a ruch pieszych na przejściu, samochód i tramwajów, również reguluje się sam.

„Zapomniana” linia tramwajowa na ul. Wita Stwosza

Przy projekcie ul. Nowej Sudeckiej nie wzięto pod uwagę zapisów PZMM oraz tego, że utworzenie z ul. Wita Stwosza pełnego skrzyżowania z przebiciem torów spowoduje kolejne spowolnienie (i tak już często opóźnionych) tramwajów. O wprowadzeniu priorytetu dla komunikacji miejskiej też słyszymy od przynajmniej kilku lat. Jednocześnie cały czas podkreśla się, że OBC jest bardzo hojnym inwestorem, pokrywającym z własnej kieszeni znaczną większość kosztów budowy ul. Nowej Sudeckiej. Tylko dlaczego Miasto nie nawiąże z inwestorem rozmów o potencjalnym remoncie z jego środków nawierzchni przystanku tramwajowego Tetmajera, z którego korzystają codziennie tłumy pracowników OBC, a są to jedne z najgorszych peronów w Gdańsku?

Dlaczego pracownicy biurowców nie chcą korzystać z komunikacji miejskiej?

Na ww. spotkaniu w SP35 wymieniane były również argumenty, że wśród pracowników centrów biurowych wokół Oliwy istnieje zjawisko nadmiernego korzystania z samochodu w codziennym dojeździe do pracy. To właśnie ten fakt powoduje dzisiaj potężne korki na obrzeżach Oliwy, a budowa ul. Nowej Sudeckiej jeszcze bardziej by je spotęgowała. Przypomnieć też trzeba, że Polska jest jednym z czołowych krajów Europy w niechlubnym rankingu liczby samochodów przypadającej na 1000 mieszkańców. W tym miejscu należy zastanowić się, dlaczego pracownicy oliwskich biur w niewielkim stopniu korzystają z komunikacji zbiorowej. Poniższa grafika przedstawia dostępność przystanków tramwajowych, autobusowych i SKM wraz ze statystycznymi dogodnymi strefami dojścia pasażerów.

Bazysnkiego tramwaj 2 mapa

infografika: Cezary Kamiński

Wnioski w tej sytuacji nasuwają się same: OBC leży na skraju stref dostępności komunikacji, Alchemia nie ma atrakcyjnego połączenia z linią tramwajową, a Arkońska leży tylko
w obrębie strefy SKM. Nic więc dziwnego, że spory udział w dojeździe do pracy pracowników biurowych należy do transportu samochodowego. Warto także przyjrzeć się, jak obecnie wygląda komunikacja zaznaczona na grafice:

  • Linia tramwajowa w ciągu ulicy Wita Stwosza, 3 linie tramwajowe kursujące
    w różnych relacjach, średnio w szczycie co około 4,5 minuty (część strefy OBC),
  • Szybka Kolej Miejska, średnio co 7,5 minuty w szczycie (obejmuje wszystkie tereny biurowe),
  • Linie autobusowe: 122 raz na godzinę (OBC i Alchemia) oraz 139+199 średnio co 10 minut w szczycie (Alchemia).

Nie ma wątpliwości, że ta oferta jest zbyt słaba, aby obsłużyć tak potężne potoki pasażerskie. Widać to codziennie po pojazdach komunikacji wypchanych po brzegi, a nawet po pasażerach oczekujących na następny pojazd z powodu tłoku.

Jak „tanio i szybko” polepszyć komunikację biurowców?

Zacznijmy od komunikacji autobusowej, dla której od kilku lat mówi się o wydłużeniu linii
z Osowy, kończących bieg w Oliwie, do pętli Przymorze SKM. Bezpośrednie połączenie dużej sypialni Gdańska, jaką jest Osowa, z centrum biurowym, przyniosłoby poprawę oferty dzięki bezpośredniej podróży. Pomocne byłoby również wyznaczenie buspasów na al. Grunwaldzkiej, aby komunikacja miejska faktycznie była bardziej atrakcyjna od samochodów i pokonywała ten odcinek bez opóźnień.

W przypadku tramwajów sprawa wygląda zdecydowanie bardziej skomplikowanie. Z racji ograniczonej przepustowości pętli w Oliwie występuje niemożność wprowadzenia większej liczby kursów, przebiegających przez przystanek Tetmajera. Jednak potrzeby transportowe nie wymagają dodatkowych kursów aż do pętli w Oliwie, a jedynie od strony Wrzeszcza do rejonu zagłębia biurowego. Lekarstwem mogłoby być wybudowanie krótkiej, 400-metrowej odnogi linii tramwajowej w ciągu ul. Bażyńskiego, z przystankiem krańcowym dla tramwajów dwukierunkowych na wysokości McDonalda. Ten stosunkowo krótki i niedrogi odcinek mógłby być zaczątkiem planowanego przez BRG ciągu tramwajowego Bażyńskiego – Kołobrzeska, który ma być docelowo szybkim połączeniem Oliwy z Przymorzem. Do nowego krańca przy Hali Olivia mogłyby zostać skierowane linie tramwajowe kończące dzisiaj bieg na pętli Strzyża PKM, gdzie setki pasażerów jadących dalej musi się przesiąść do zatłoczonych już wcześniej tramwajów. Przy obecnych częstotliwościach linii 9 i 11, kończących dziś na Strzyży, dałoby to kursy ze średnią częstotliwością około 6,5 minuty spod Hali Olivia w kolejnych, nowych relacjach. Na pierwszym przystanku wspólnym z obecną linią na Wita Stwosza, czyli Bażyńskiego, dałoby to już częstotliwość wspólną na poziomie 2,5 minuty! Poprawiłby się też dostęp stref dojścia do tramwaju dla OBC i Alchemii, co przedstawia poniższa grafika. Nie zapominajmy, że poprawiłoby to również obsługę Uniwersytetu Gdańskiego, który jest generatorem ruchu kilku tysięcy osób dziennie.

Bazysnkiego tramwaj 3 mapa

infografika: Cezary Kamiński

Budowa linii tramwajowej w ciągu ul. Bażyńskiego, wraz z jej pełną przebudową i utworzeniem dróg rowerowych, jest realną alternatywą dla budowy niepotrzebnej ul. Nowej Sudeckiej. Zapewniałaby znaczną poprawę dostępności komunikacji miejskiej w tej części Oliwy, gdzie generowany jest ogromny ruch. Byłby to punkt wyjściowy dla kontynuacji budowy bezpośredniego połączenia tramwajowego zagłębia biurowego z dzielnicą sypialną - Przymorzem. Realizacja ul. Bażyńskiego w formie zielonego torowiska zyskałaby jednoczesny aspekt ekologiczny, w postaci dodatkowej powierzchni zieleni. Drogi rowerowe i nowe chodniki byłyby kolejnymi zaletami dla obecnych, jak i dla nowych użytkowników.
W przeciwieństwie do budowy ul. Nowej Sudeckiej, na ul. Bażyńskiego mógłby zostać zachowany cały szpaler dojrzałych drzew od strony Uniwersytetu Gdańskiego, przez co uniknęlibyśmy nadmiernej wycinki oliwskiej zieleni. Na pokrycie części kosztów przebudowy ul. Bażyńskiego mogłaby zostać przeznaczona kwota deklarowana obecnie przez OBC na budowę ul. Nowej Sudeckiej, a OBC mogłoby zostać docenione przez mieszkańców Oliwy i pracowników za dostrzeżenie ich realnych potrzeb. Z kolei utworzenie buspasów na al. Grunwaldzkiej i skierowanie na nią linii autobusowych z Osowy byłoby dopełnieniem misji ratunkowej dostępności komunikacji miejskiej w zagłębiu biurowym Oliwy.

Cezary Kamiński

Pomorskie Stowarzyszenie Sympatyków Transportu Miejskiego

Firma Torus sprzedała kolejny budynek kompleksu biurowego Alchemia. Rekordową kwotę blisko 400 milionów złotych netto, za budynek Argon u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Kołobrzeskiej w Oliwie,  zapłacił filipiński inwestor.

5 marca filipiński inwestor, Grupa ISOC, podpisał ostateczną umowę zakupu budynku Argon będącego częścią kompleksu biurowego Alchemia w Gdańsku. Budynek u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Kołobrzeskiej w Oliwie sprzedano za około 92 miliony euro netto.

Nowy właściciel to szybko rosnąca filipińska Grupa ISOC, która inwestuje ostatnio dużo na polskim rynku. ISOC prowadzi projekty w zakresie logistyki łańcucha chłodniczego, energii, infrastruktury i nieruchomości na Filipinach. - Argon i nasze pozostałe inwestycje w Polsce są aktywami wnoszącymi znaczną wartość dodaną do naszego obecnego portfela – mówi Michael Cosiquien, prezes Grupy ISOC. -  Cieszy nas wysoka jakość projektów, które są tu dostępne. Mamy nadzieję, że będziemy rozwijali w Polsce portfel inwestycji, które będziemy utrzymywać w nim długoterminowoFirma realizuje długofalową strategię inwestowania w atrakcyjne projekty nieruchomościowe, które utrzymują wysoką wartość pomimo stale zmieniającego się rynku.

Sprzedaż Argonu jest największą transakcją w historii firmy Torus i największą jak dotąd inwestycją na trójmiejskim rynku biurowym. Jest to również jedna z trzech największych transakcji sprzedaży pojedynczego budynku biurowego w miastach regionalnych w historii. Transakcja została sfinansowana przez Bank BGŻ BNP Paribas.

Alchemia budynek Argon pierwszy z lewej

Na pierwszym planie biurowiec Argon   mat. prasowe

 - Konsekwentnie realizujemy naszą strategię deweloperską. Tworzymy wysokiej jakości powierzchnie, które doceniają najemcy, a budynki stanowią z kolei atrakcyjny, utrzymujący wartość w czasie produkt inwestycyjny, co znajduje potwierdzenie w zainteresowaniu funduszy – mówi Marek Paliświat, wiceprezes spółki Torus.

Dotychczas, uwzględniając Argon, firma Torus zrealizowała 6 transakcji sprzedaży swoich nieruchomości biurowych do 5 różnych funduszy (5 budynków Arkońska Business Park oraz 3 etapy Alchemii) za łączną kwotę blisko 280 mln euro.

Pp/ab

Wczoraj zawisła wiecha na budynku Neon. To finalizacja inwestycji prowadzonej przy al. Grunwaldzkiej od 2010 roku. Budynek ma zostać oddany do użytku pod koniec tego roku.

Do tragicznego wypadku doszło w środę po południu na budowie jednego z biurowców kompleksu Alchemia. W wyniku upadku z dużej wysokości zginął 53- letni mężczyzna.

Do wypadku doszło w środę około godziny 16 na budowie ostatniego budynku kompleksu biurowego Alchemia przy al. Grunwaldzkiej 413 w Oliwie.

-  Potwierdzamy, że na budowie Neonu miał miejsce wypadek, niestety śmiertelny w skutkach. Uległ mu właściciel jednej z firm wykonujących prace na budowie  – mówi Marcin Uske, rzecznik prasowy inwestora. - Wszelkie okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Więcej informacji na temat wypadku uzyskaliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Gdańsku.

- Policjanci na miejscu interwencji wstępnie ustalili, że mężczyzna, który kontrolował pracę na budowie stracił równowagę i wpadł do suchego zbiornika na wodę o głębokości około 10 metrów. W wyniku upadku doznał obrażeń ciała i pomimo podjętej reanimacji 53- letni mężczyzna zmarł – mówi asp. Karina Kamińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Na miejscu policjanci przeprowadzali czynności z udziałem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Gdańsk - Oliwa, technika kryminalistyki, biegłego medycyny sądowej oraz inspektora Państwowej Inspekcji Pracy.

 - Wstępnie zdarzenie to zakwalifikowano jako art. 220 Kodeksu Karnego czyli  narażenie pracownika na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia w związku z art. 155 Kodeksu Karnego czyli nieumyślnego spowodowania śmierci - informuje oficer prasowy KMP w Gdańsku.

ts/kmp

"Falujący" Argon

Lis 30, 2020

Otwarto Argon, przedostatni budynek zespołu biurowego Alchemia. Uroczyste otwarcie Argonu podkreślono uruchomieniem nietypowej, falującej iluminacji.
http://staraoliwa.pl/aktualnosci/item/3574-otwarto-falujacy-biurowiec.html

Spółka Skanska zaprezentowała finalne wizualizacje dwóch budynków budynków biurowych, które powstają przy al. Grunwaldzkiej w Oliwie. 13 – piętrowe biurowce mają nawiązywać elewacją do stoczniowych tradycji Gdańska.

Rozpoczęła się likwidacja zawrotki na al. Grunwaldzkiej na wysokości stacji paliw BP. W zamian zostanie wybudowana nowa zawrotka bliżej skrzyżowania z ul. Kołobrzeską. Powodem prac jest planowany w tym miejscu wyjazd z powstającego budynku Neon wchodzącego w skład kompleksu biurowego Alchemia. Koszt prac ma ponieść deweloper.

Dopiero co z końcem wakacji zakończył się poważny remont al. Grunwaldzkiej na odcinku od ul. Opackiej do ul. Abrahama (kierunek Strzyża), a drogowcy ponownie się pojawili na głównej przelotówce przez Gdańsk

Od poniedziałku prowadzone są prace związane z przebudową odcinka al. Grunwaldzkiej przed skrzyżowaniem z ul. Kołobrzeską w kierunku Gdyni.

Istniejąca na wysokości stacji paliw BP zawrotka zostanie zlikwidowana, a zamiast niej wybudowana zostanie nowa - usytuowana przed samym skrzyżowaniem z ul. Kołobrzeską. Oprócz tego wykonany zostanie również remont nawierzchni lewego pasa al. Grunwaldzkiej.

- Z powodu prowadzonych prac wystąpią utrudnienia w ruchu, które polegać będą na zawężeniu jezdni al. Grunwaldzkiej do dwóch pasów – tłumaczy Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. - Wyłączony zostanie lewy pas łącznie z przebudowywaną zawrotką, a zawracanie możliwe będzie na skrzyżowaniu z ul. Kołobrzeską. Kierowców prosimy o zachowanie ostrożności i dostosowanie się do wprowadzonego na czas robót oznakowania.

Utrudnienia w ruchu mają potrwać około miesięca. W kolejnych etapach prac na tym odcinku planowane jest wykonanie tzw nakładki asfaltowej na pozostałych pasach jezdni.

Pw/gzdiz

Strona 1 z 3
  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Newsletter

Kalendarium tekstów

« Listopad 2020 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30