Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Nazwa użytkownika *
Użytkownik *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Captcha *
Reload Captcha
Pan Wojciech z Oliwy szyje maseczki z lnu Pan Wojciech z Oliwy szyje maseczki z lnu zdjęcia czytelnika

Potrzebny len na bezpłatne maseczki dla mieszkańców!

Mar 30, 2020

Mieszkaniec Oliwy szyje maseczki i chce przekazywać je bezpłatnie mieszkańcom a szczególnie osobom starszym. Potrzebuje jednak do tego lnu. Jeśli ktoś ma w domu stare obrusy, ściereczki, prześcieradła lub inne wyroby z lnu i chce pomóc innym - proszony jest o kontakt z Panem Wojciechem z ul. Podhalańskiej. W tym miejscu dziękujemy za taką bohaterską postawę.

W związku z pandemią chińskiego wirusa firma Pana Wojciecha z ul. Podhalańskiej w Oliwie nie ma żadnych zleceń. Aby nie siedzieć bezczynnie w domu nasz czytelnik otworzył maszynę do szycia i … zaczął czynić dobro oraz edukować.

- Szyję maski ochronne z lnu. Przekazuję je nieodpłatnie osobom potrzebującym. Jedyne o co proszę to len na następne maski – napisał do nas pan Wojciech. -  W sprzedaży nie ma teraz naturalnego lnu. Jedynie len z bawełną lub len azjatycki zawierający formaldehydy i inne substancje, które powodują, że nie jest aseptyczny. Jeżeli ktoś ma w domu stare obrusy, ściereczki, prześcieradła lub inne wyroby z lnu (najlepszy jest nasz polski) i chce pomóc innym - proszony jest o kontakt ze mną. Ponadto proszę o kontakt osoby, które potrzebują masek ochronnych. Uszyję je dla nich. Oczywiście otrzymają je całkowicie za darmo.

Telefon do Pana Wojciecha -  601 67 55 01

Maseczki Lniane 20200320 041729

Tak wyglądaja maseczki uszyte przez Pana Wojciecha

Uczynny mieszkaniec Oliwy przygotował również informacje jak prawidłowo się zabezpieczać, które dodaje do każdej maski. - Od początku trwania epidemii w Polsce staram się walczyć z błędną opinią, że "maski powinni nosić jedynie lekarze i osoby zarażone” – mówi Pan Wojciech.

Poniżej dwa filmiki oraz treści o maskach, które przygotował nasz czytelnik.

ts

Aktualizacja: 15:40

Jak rozpoznać czy dany materiał to len?

Naturalny, czysty len powinniśmy znaleźć u siebie w domu. Będą to stare obrusy, serwety, prześcieradła, ściereczki i koszule
naszych rodziców i dziadków. Len poznamy po tym, że jest bardzo mocny. Nie da się go rozerwać rękami i trudno
go ciąć nożyczkami. Poza tym, łatwo się mnie i trudno go potem rozprostować. Ostatecznym testem będzie
wyprasowanie go żelazkiem, ustawionym na “len” (ok. 100°C). Nie powinien się odbarwiać (palić) ani kurczyć. 
Jeżeli nasz kawałek tkaniny przejdzie bez szwanku te katusze - jest naturalnym, czystym lnem i możemy
z niego uszyć aseptyczną maskę ochronną.

ps. Serdeczne podziękowania dla Pani Ani z ul. Derdowskiego, Pani Haliny z ul. Karpackiej i Pani (której imienia nie znam) z ul. Husa za przekazanie wyrobów z lnu. Tkanina już się pierze w 90 stopniach, a po wyschnięciu i wyprasowaniu posłuży jako materiał na maski dla potrzebujących.

W załączeniu fotka tkaniny, którą otrzymałem od tych Pań i trochę prawdziwego lnu.

maseczki len 20200330 133058

 

 

ZRÓB TO SAM

Witam serdecznie!

Nasz minister zdrowia wydał dekret zabraniający osobom prywatnym i firmom sprzedaży masek ochronnych.

Nie wolno wystawiać ich na Allegro, OLX, Marketplace oraz na innych portalach sprzedażowych.

Nie wolno również sprzedawać ich na targowiskach i w sklepach.

Rozporządzenie ma na celu wyeliminowanie spekulantów i oszustów ale jednocześnie odcina nam ostatnie, legalne źródło zakupu tych środków ochrony przed zarażeniem. Maseczek nie ma w żadnej aptece ani w żadnym sklepie. Nie ma ich też w szpitalach i przychodniach.

Zapewne za chwilę powstanie czarny rynek wszelkich “cudownych" i “gwarantujących skuteczną ochronę" preparatów i urządzeń do walki z epidemią. Na pewno będą wśród nich maseczki “przeciw koronawirusowi". Można się domyślić, że wszyscy spekulanci i oszuści, sprzedający nieskuteczne maski przeciwpyłowe oraz skuteczne (lecz drogie) maski lakiernicze i przeciwgazowe natychmiast przeniosą swój “biznes" do szarej strefy i nadal będą żerować na nieszczęściu uczciwych ludzi. Co możemy zrobić? Możemy sami zrobić sobie maski. To nie jest trudne. Wystarczy poczytać informacje na stronie: www.pacjent.gov.pl lub na innych, wiarygodnych portalach medycznych.

Ja to zrobiłem. Zdobyłem naturalny len, a w aptece kupiłem gazę jałową. Umiem szyć na maszynie i w ciągu jednej nocy uszyłem maski dla swojej rodziny. Są one wykonane z lnu, który jest aseptyczny i można go prać w wysokich temperaturach, które zabijają wszelkie wirusy (koronawirus bez żywiciela ginie już przy 40°C). Maski mają kieszonkę, do której wsuwa się gazę jałową. Taka ochrona działa przez kilka godzin. Potem należy zmienić gazę, a po kilku dniach używania należy wyprać maseczkę w zwykłej pralce (najlepiej w temperaturze 50°C). Jestem przekonany, że to lepszy sposób ochrony, niż nic, lub maseczka przeciwpyłowa, a już na pewno lepszy, niż doradzany przez ministra zdrowia szalik na twarzy lub przecięty na pół biustonosz...

Ty też możesz uszyć taką maskę!

ZOBACZ:

https://youtu.be/l7IGADz9nro

Czasem słyszymy opinie, że maseczki higieniczne powinny nosić jedynie osoby zarażone oraz personel medyczny, że maseczka nie chroni przed zakażeniem, że "normalni, zdrowi ludzie" nie muszą, a nawet nie powinni nosić maseczek bo nieumiejętne obchodzenie się z maseczką może wręcz doprowadzić do zarażenia.

Każdy ma prawo do swojego zdania i daleki jestem od tego, żeby kogokolwiek zmuszać do jego zmiany.

Po prostu pozwolę sobie wyrazić swoją opinię.

Moim zdaniem to półprawdy, a ich źródłem są środowiska, które są odpowiedzialne za to, że obecnie nie możemy normalnie kupić maseczek higienicznych.

Prawdą jest, że maseczka w znikomy sposób chroni przed zarażeniem osobę, która ją nosi. W zasadzie chroni ją tylko wtedy, gdy ktoś zarażony kichnie jej w twarz.

Przecież to prawie niemożliwe... Przecież, my nie stykamy się z zarażonymi osobami. One są w szpitalach, kwarantannach, a nie wokół nas... Czy wobec tego warto "się wygłupiać i latać w maseczce, jak jakiś przewrażliwiony Azjata"?

Moim zdaniem warto. Są po temu co najmniej 3 powody.

Po pierwsze - nie wiemy kto jest zarażony. Ta choroba może przez długi czas przebiegać bezobjawowo. Zarażona osoba (nie wiedząc o swojej chorobie) przebywa wśród innych - zarażając ich. Pewnie, że nie kicha wszystkim w twarz i w ogóle może nie kichać... Czy przy tak niskim prawdopodobieństwie zarażenia - warto nosić maseczkę..?

Uważam, że tak. Uważam, że w tej sytuacji powinniśmy minimalizować każde zagrożenie zarażenia - nawet tak mało prawdopodobne.

Po drugie - maseczka noszona przez osobę zarażoną chroni osoby w jej otoczeniu. To jest potwierdzone i nikt temu nie zaprzecza. No ale przecież my jesteśmy zdrowi. Nikogo nie zarazimy. Po co więc mamy nosić maseczkę..? Jak wiemy choroba przez długi czas może przebiegać bezobjawowo - zatem dopóki nie przejdziemy specjalistycznych testów - nie możemy stwierdzić, czy jesteśmy chorzy. Nie wiemy, czy właśnie nie zarażamy ludzi wśród, których przebywamy. Czy zatem nie powinniśmy zadbać o ich zdrowie i (w konsekwencji) ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa?

Uważam, że tak. Nie żyjemy tylko dla siebie. Poza tym - co z tego, że my będziemy zdrowi - jeśli "cała reszta naszego świata" będzie chora..?

Po trzecie - "Nieumiejętne obchodzenie się" z czymkolwiek może prowadzić do nieszczęścia. Nożem można się skaleczyć, młotkiem uderzyć w palec, a w samochodzie można nawet się zabić. Czy to oznacza, że nie powinniśmy używać tych rzeczy..? Maseczki rzeczywiście mogą być źródłem zarażenia ale tylko wtedy, gdy nie obchodzimy się z nimi należycie. Należy pamiętać, że na ich powierzchni mogą gromadzić się drobnoustroje. Używanych maseczek nie wolno dotykać gołymi rekami - a jeśli to już nastąpi - natychmiast je umyć, a najlepiej zdezynfekować. Jeśli zachowamy elementarne zasady higieny (takie, jak w przypadku innych przedmiotów, narażonych na osiadanie na nich wirusa) - maseczka będzie chronić, a nie - niszczyć zdrowie.

Nasz minister wydał dekret zabraniający osobom prywatnym i firmom sprzedaży maseczek higienicznych.

Nie wolno wystawiać ich na Allegro, OLX, Marketplace oraz na innych portalach sprzedażowych.

Nie wolno również sprzedawać ich na targowiskach i w sklepach - bez zgody ministerstwa.

Rozporządzenie ma na celu wyeliminowanie spekulantów i oszustów ale jednocześnie odcina nam ostatnie

legalne źródło zakupu tych środków ochrony przed zarażeniem. Maseczek nie ma w żadnej aptece ani w żadnym sklepie.

Nie ma ich też w szpitalach i przychodniach.

Zapewne za chwilę powstanie czarny rynek wszelkich “cudownych" i “gwarantujących skuteczną ochronę" preparatów i urządzeń do walki z epidemią. Na pewno będą wśród nich maseczki “przeciw koronawirusowi". Można się domyślić, że wszyscy spekulanci i oszuści, sprzedający nieskuteczne maseczki przeciwpyłowe oraz skuteczne (lecz drogie) maski lakiernicze i przeciwgazowe natychmiast przeniosą swój “biznes"do szarej strefy i nadal będą żerować na nieszczęściu uczciwych ludzi.

Co możemy zrobić? Możemy sami zrobić sobie maseczki. To nie jest trudne. Wystarczy poczytać informacje na stronie: www.pacjent.gov.pl lub na innych, wiarygodnych portalach medycznych.

Ja to zrobiłem. Użyłem naturalnego lnu, i gazy jałowej, kupionej w aptece. Umiem szyć na maszynie i w ciągu jednej nocy uszyłem maseczki dla swojej rodziny. Jestem przekonany, że to lepszy sposób ochrony, niż nic, lub maseczka przeciwpyłowa, a już na pewno lepszy, niż doradzany przez ministra zdrowia szalik na twarzy lub przecięty na pół biustonosz... Chętnie podaruję każdemu (absolutnie bezpłatnie) wykrój mojej maseczki i prostą instrukcję szycia. Stworzyłem naprędce filmik na YouTube. Jest trochę długi i pewnie "przegadany" ale nie potrafiłem zrobić tego inaczej... Obejrzyjcie go proszę i (jeśli uznacie to za słuszne) przekażcie link innym ludziom, żeby też mogli mieć maseczkę higieniczną - bo każdy na nią zasługuje.

Link:

https://youtu.be/l7IGADz9nro

NIE POPADAJMY W PANIKĘ - DZIAŁAJMY RAZEM.
CHROŃMY SIEBIE I INNYCH.

DZIĘKI TEMU NA PEWNO SZYBCIEJ POKONAMY KAŻDY PROBLEM.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 30 marzec 2020 15:47

Newsletter

Historia

Dom młodzieży Hitlera w Oliwie

W 75 rocznicę zakończenia II Wojny Światowej publikujemy relację prasową z 1936 roku przybliżającą historię brunatnych czasów w Oliwie i Gdańsku. Sięgamy do tekstu z organu prasowego NSDAP w Gdańsku...

08-05-2020 1490 Historia

50-lat działalności Muzeum Gdańska

2 kwietnia 1970 r. udostępniono zwiedzającym Ratusz Głównego Miasta, siedzibę główną dzisiejszego Muzeum Gdańska. Obecnie 10 oddziałowe muzeum jest jedną z chętniej odwiedzanych placówek muzealnych w Gdańsku. Zamiast przeniesionych z powodu koronawirusa na 24...

02-04-2020 349 Historia

Ostatnio dodane

Ratujemy oliwską gastronomię!

Ratujemy oliwską gastronomię!

Od soboty restauracje, kawiarnie czy bary muszę być zamknięte. Nadal jednak mogą sprzedawać jedzenie. Ograniczeniu podlega jedynie spożywanie posiłków na miejscu. Zamówienia można brać na wynos lub też z dostawą...

16-03-2020 3830 Rozrywka

ARTystycznie w Pałacu – sobotnie warsztaty rodzinne

ARTystycznie w Pałacu – sobotnie wars…

Weźcie koniecznie udział w rodzinnych warsztatach o sztuce współczesnej, które będą się odbywać w Pałacu Opatów (siedzibie Oddziału Sztuki Nowoczesnej). Zwiedzając wystawy stałe i czasowe, eksplorując Park Oliwski, poznacie sztukę...

16-02-2020 560 Rozrywka

  1. Najnowsze
  2. Oceniane
  3. Komentarze

Kalendarium tekstów

« Maj 2020 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31