
|
Aktualności
oliwskie
Wiesz
o czymś co wydarzyło się w Oliwie?
Chcesz żeby wszyscy się o tym dowiedzieli?
Napisz o tym!
staraoliwa@gmail.com
23 II 2010 Plan Emmy Popik
Dwa miesiące po spotkaniu z Agnieszką
Podolecką Dom Zarazy gościł kolejną pisarkę. 18 lutego 2010 roku odwiedziła go Emma
Popik, która promowała swe najnowsze dzieło: zbiór jedenastu opowiadań
zatytułowany "Plan". Damie literatury science fiction towarzyszyła Anna
Kryczkowska. Absolwentka ASP prezentowała grafiki i animacje ilustrujące
książkę Emmy Popik.
Gwiazda wieczoru, autorka między innymi Mistrza,
tomu opowiadań Tylko Ziemia i artykułów na temat UFO, jest znana poza granicami
Polski. Niektóre z jej dzieł, na przykład należące do literatury dziecięcej Wejście
do baśni, zostały wydane w Japonii. Pisarka zajmuje się popularyzowaniem
kultury, jest też redaktorem naczelnym „Nowego Kuriera Nadbałtyckiego” – miesięcznika
gdańskich placówek oświatowych. Znajduje to odbicie w jej twórczości – w "Planie"
rozrzucone są aluzje do polskiego systemu edukacji. W opowiadaniach natkniemy
się na reformę egzaminowania, Nowy Kodeks Ucznia, maturę z czytania ze
zrozumieniem, maturę w rok. W jednym z utworów znajdziemy nawet granatowe
giertychówki.
18 lutego autorka czytała opowiadania
wchodzące w skład Planu i omawiała ich problematykę.
– Jestem zdumiona i zachwycona, że przyszło
tu tyle osób. Fantastyka jest po to, żeby rozszerzyć naszą wyobraźnię,
umożliwić nam zobaczenie rzeczy, których normalnie nie zauważamy. Science
fiction jest akurat na nasze czasy. Dobrze objaśnia i interpretuje
rzeczywistość.
Science fiction wyrasta z refleksji na temat
przyszłości naszej planety i ludzkiej rasy. Emma Popik pyta o kierunek przemian
społecznych towarzyszących rozwojowi nauki i techniki. Jej opowieści to wariacje
na temat sytuacji znanych nam z codziennego doświadczenia. Gdy czytałam "Plan", w
głowie co rusz wyświetlało mi się hasło: „Gdzieś to już widziałam!”. W Geniuszu
i lustrze pijany ojciec maltretuje syna. Bohaterka Kłopotliwych pytań nie
wychowuje pociech, lecz powierza ich problemy psychologom i terapeutom z
Centrum. Czy może być inaczej, skoro więzy rodzinne ustąpiły miejsca umowie z
uproszczonymi formalnościami? W Najpiękniejszym dniu na śmierć autorka ukazuje
sytuację malców, którymi opiekują się maszyny, zaś w ostatnim z opowiadań "Planu"
mowa jest o podręczniku pod tytułem Wzorowa matka. Co każda kobieta wiedzieć
powinna. Skrót streszczenia i przepisach nakazujących, by przebywać z dziećmi
codziennie przez kwadrans. Emma Popik pisze o utracie człowieczeństwa i próbach
jego odzyskania, zaniku kultury, wierzeń, mitów i obrzędów, odcinaniu się od
przeszłości. Ukazuje rodziny tonące w zalewie produktów jednorazowego użytku,
opowiada o ludziach pozbawionych emocji i umiejętności samodzielnego myślenia.
Czy to na pewno wizja przyszłości? Przecież już w latach 80. Marek Piekarczyk
śpiewał: „Wychowały cię mass media, nie wysilał się twój mózg”. Pisarka nie
ogranicza się do analizowania kondycji istot ludzkich – opowiadanie Zapakować w
pudełko poświęcone jest zmodyfikowanym zwierzętom: tygrysom bezzębnym,
pseudobizonom miękkonogim, zającom o sześciu nogach…
Nie polecam "Planu" osobom spragnionym eskapizmu. Autorka prowadzi opowieści ku szczęśliwemu zakończeniu, by rozbić happy end jednym zdaniem.Po wystąpieniu Emmy Popik Anna Kryczkowska
zdradziła zebranym kilka warsztatowych tajemnic. Jeden z gości spytał, ile
zawiera się w jej pracach rzemiosła, a ile sztuki.
– Sztuka to technika tradycyjna. Komputer to
maszyna, ja mu tylko wydaję polecenia – powiedziała ku zaskoczeniu zebranych.
Pod koniec spotkania podjęto dyskusję na
temat dobra i zła.
– Nie wiem, czy człowiek jest z natury dobry,
czy zły. To zależy od sytuacji. Trzeba stwarzać takie warunki, żeby zło, które
w nas tkwi, nie mogło się ujawnić. Mieszkają w nas demony: zawiść, złość,
nienawiść.
Czy twórczość Emmy Popik ma wymiar
profetyczny?
– To jest tylko strona rzeczywistości, którą
ja widzę. Może moje przewidywania zrealizują się jako coś zabawnego. Pisze się
dla teraźniejszości, nie dla przyszłości.
Znów nasuwają się słowa piosenki TSA: „Kroczy
świat, dokąd – nie wie nikt, głuchy już na twój krzyk”.
Aleksandra A. DominikPorozmawiaj o tym na oliwskim forum
Poprzednie aktualności |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
© villaoliva 2010 |