
|
Aktualności
oliwskie
Wiesz
o czymś co wydarzyło się w Oliwie?
Chcesz żeby wszyscy się o tym dowiedzieli?
Napisz o tym!
staraoliwa@gmail.com
6 V 2010 Metamorfoza w Ustce
Kolejny,
daleki wyjazd „zafundowali” piłkarzom Olivii działacze Pomorskiego Związku
Piłki Nożnej w lidze juniorów rocznika 1995. Przypomnijmy, że w rundzie
jesiennej biało-czarni również grali na wyjeździe z Jantarem w Ustce. Na wystosowane
do Wydziału i
Ewidencji pismo o przyczyny takiego stanu rzeczy, Zarząd KS Olivia jednak nie
doczekał się odpowiedzi ... No cóż, zwyczaje panujące w gdańskiej delegaturze
PZPN trudno czasami zrozumieć i racjonalnie wytłumaczyć ...
Powracając
do meczu, to oliwianie rozegrali bardzo dobre spotkanie. Od początku zawodnicy
w biało-czarnych trykotach zdominowali grę. Z przyjemnością oglądało się
płynne, długo rozgrywane akcje, które najczęściej piłkarze Olivii efektownie
kończyli pod bramką gospodarzy. A tam nie brakowało klarownych sytuacji do
zdobycia goli. Na pierwszą bramkę trzeba było jednak poczekać do 19 minuty. Po
podaniu Mateusza Wonsa, pięknym uderzeniem zza pola karnego popisał się Damian
Belecki. W 27 minucie miała miejsce najpiękniejsza akcja meczu.
Dośrodkowywał Damian Belecki, a
przepięknym strzałem popisał się Dawid Raczkowski. Piłka odbijając się jeszcze
od poprzeczki znalazła drogę do bramki Jantara. Po przerwie
trwał dalszy napór biało-czarnych. Po kolejnej akcji Macieja Ziarkowskiego,
wprowadzonego w miejsce kontuzjowanego Damiana Beleckiego, sędzia podyktował
rzut karny dla gości. Nieszczęśliwym egzekutorem okazał się jednak Michał
Bercyk. Po jego strzale piłka wylądowała na poprzeczce, a następnie odbiła się
od linii bramkowej
i w konsekwencji wypadła w pole. Chwilę po niewykorzystanym, stałym
fragmencie gry, prosty błąd w obronie oliwian wykorzystał napastnik Jantara.
Kontaktowa bramka uskrzydliła gospodarzy
i nagle zrobiło się nerwowo w szeregach gości. Ustczanie w prosty sposób
dążyli do wyrównania stanu spotkania. Długimi podaniami obrońcy obsługiwali
rosłych napastników, a ci ostatni wprowadzali zamęt w poczynaniach oliwian.
Sytuację uspokoiła dopiero piękna bramka Mateusza Wonsa. Podsumowując,
zawodnicy Olivii zanotowali bardzo dobry występ w dalekiej Ustce. Widać coraz
lepsze zgranie z nowymi zawodnikami wypożyczonymi z Arki Gdynia, co dobrze
rokuje na przyszłość. Jantar Ustka
– KS Olivia 1:3 (0:2) Bramki:
Belecki, Raczkowski, Wons. Olivia:
Zawadzki (Olczak) – Bercal, Tryba, Narloch, Czerwiński – Raczkowski, Grosz,
Toporski, Wons – Belecki (Ziarkowski), Zieliński. Przykrą
niespodziankę, a wręcz sensację sprawili swoim kibicom zawodnicy Olivii z
rocznika 1997. Po katastrofalnej grze ulegli Rozstajom Gdańsk aż 1:6. Olivian Porozmawiaj o tym na oliwskim forum
Poprzednie aktualności |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
© villaoliva 2010 |